Wywiad 10/10 – Natalia Bochenek

Dzisiejszym, wspaniałym gościem 10/10 jest Natalia Bochenek. Wychowanka SKS 12 Warszawa, wyróżniająca się zawodniczka, uczestniczka  Mistrzostw Polski Kobiet oraz turniejów 3×3. Młoda, pracowita i piekielnie zdolna. Ma za sobą wspaniały sezon w Tri-City a przed sobą nie mniej fascynujący z Sunrise Christian Academy, który już na wczesnym etapie zapowiada się bardzo obiecująco.

Zapraszamy do wywiadu!

Imię i Nazwisko: Natalia Bochenek
Pozycja: Rzucająca
Drużyna: Sunrise Christian Academy

(1) BB: Natalio, opowiedz naszym czytelnikom proszę jak wyglądała Twoja podróż z Polski do Stanów. Jak to się zaczęło i gdzie obecnie jesteś?

NB: Moja podróż do Stanów Zjednoczonych sama w sobie była bardzo długa i pełna przygód, między innymi przegapiłam swój lot z Niemiec do USA i musiałam spędzić tam dwie noce. Od zawsze marzyłam żeby wyjechać do Stanów ale jednak miałam w sobie ten strach że będę tęsknić za rodzicami i przyjaciółmi. Dlatego nie byłam do tego przekonana. W tamtym roku coś się we mnie przełamało i w końcu podjęłam decyzje kontynuowania gry w kosza i nauki właśnie w USA. Szczerze mówiąc uważam, że była to jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Pomogła mi w tym agencja sportowa, która znalazła szkołę w Północnej Karolinie. Jednak po roku zmieniłam szkołę i na chwile obecną znajduję się w Kansas.

(2) BB: Gdybyś mogła wybrać tylko jedno, z tych wielu wspaniałych chwil, najlepsze wspomnienie (wiemy, to trudne zadanie!) z czasów grania w kraju, co by to było i dlaczego?

NB: Myślę, że najlepszym wspomnieniem było dla mnie granie na imprezach takich jak Mistrzostwa Polski. Miałam okazje mierzyć się tam z wieloma drużynami na wysokim poziomie, oraz nabierać doświadczenia (kiedy byłam tam ze starszymi koleżankami). Zawsze na fazach centralnych towarzyszyły mi emocje których nawet nie da się opisać.

(3) BB: Gra dla Tri-City Christian Eagles to dla Ciebie gra w pierwszej piątce, Mistrzostwa Stanowe czy wybór do All Star stanu North Carolina. Wspaniałe osiągnięcia. Jaki był dla Ciebie ten czas? Czego się nauczyłaś, co wspominasz najlepiej a co trochę mniej?

NB: Był to jeden z lepszych sezonów w moim wykonaniu. Bardzo dobrze wspominam czas który spędziłam w Tri-City mimo tego, że nie było łatwo. Na pewno nauczyłam się samodzielności i tego że tylko ciężką pracą możesz coś osiągnąć. Nie wystarczą same treningi drużynowe. Musisz pracować także sama i poświęcać na to swój czas. Miałam swoje chwile słabości z powodu braku obecności moich rodziców. Kiedy byłam w Polsce moja mama była na każdym meczu. Tutaj tego brakuje, ale muszę sobie dawać z tym radę.

(4) BB: Twój styl gry. Jakbyś go określiła w kilku zdaniach.

NB: Myślę że jest to bardziej drużynowy rodzaj gry. Bardzo lubię dzielić się z piłka i dawać asysty pod kosz. Oczywiście dochodzi do tego mocna obrona 1 na 1.

(5) BB: Czy możesz nam zdradzić jaka była przyczyna twojego przejścia z Tri-City Christian School do Sunrise Christian Academy?

NB: Przyczyną mojego przejścia do szkoły Sunrise Christian Academy było to, że szkoła Tri-City została po prostu zamknięta.

(6) BB: Nowe miejsce, ludzie, wyzwania. Jakie stawiasz sobie obecnie cele i co jest najtrudniejsze?

NB: Moim podstawowym celem jest wrócenie do formy po operacji na kolano, którą miałam około 2,5 miesiąca temu. Kolejnym celem który sobie stawiam jest wybranie odpowiedniego collage’u bo jest to już mój ostatni rok w high school. Będę zdawać maturę w lutym i to również będzie bardzo trudne zadanie i chyba najtrudniejsze do wykonania bo nie dość że to matura to jeszcze w języku angielskim!

(7) BB: Natalio, jak spędzasz wolny czas? Czas wolny od koszykówki i nauki.

NB: Czas wolny od koszykówki i nauki, spędzam z przyjaciółmi oglądając filmy, lubimy też chodzić na długie spacery. Jednak gdy znajduje się wolna chwila, zazwyczaj próbuję porozmawiać z moimi rodzicami przez telefon.

(8) BB: Sportowa dieta nie jest dla każdego. Jak wygląda Twoja, by utrzymać dobrą formę?

NB: Dieta tutaj jest trudna do utrzymania, ponieważ posiłki mamy robione przez osoby pracujące w szkole, więc tak naprawdę jemy co dostajemy. Poza tym pije tylko wodę, oraz nie podjadam między posiłkami.

(9) BB: Co lub Kto jest dla Ciebie największą motywacją do działania, grania, po prostu parcia do przodu?

NB: Największą motywacją dla mnie jest moja mama. Dzięki niej jestem w tym miejscu w którym jestem i nie wiem co by było gdyby nie ona. Kiedy mam słaby dzień, zawsze tylko myślę dla kogo to robię, po co robię i co chcę tym osiągnąć.

(10) BB: Najmocniejsza i najsłabsza strona Natalii to?

NB: Najmocniejsza strona to zdecydowanie rzut z dystansu oraz obrona, mojej najsłabszej strony wolę nie zdradzać!

BB: Serdecznie dziękujemy! Życzymy wielu sukcesów oraz szybkiego powrotu do 100% formy po operacji kolana. Trzymamy kciuki za maturę oraz wybór collage’u nie mniej. Pozdrawiamy ukochaną mamę, najlepszego motywatora, fana i niezawodne wsparcie! Przy tej okazji uściski dla wszystkich fantastycznych sportowych Rodziców! Hej!

Team Bla Bla

Fot. Natalia Bochenek

 

Złote Dziewczyny - Marek Cegliński
Złote Dziewczyny – Marek Cegliński

Miło mi poinformować, że Basket Kobiet został partnerem medialnym książki autorstwa pana Marka Ceglińskiego pod tytułem ZŁOTE DZIEWCZYNY!
Premiera książki w ostatnim tygodniu maja współgra z dokładną, dwudziestą rocznicą największego sukcesu polskiej żeńskiej koszykówki.
Więcej informacji już wkrótce.