Oliwia Pełka – Włoska robota

Oliwia Pełka

Na kilka dni przed Turniejem Nadziei Olimpijskich porozmawiałem z Oliwią Pełką – reprezentantką Polski u15.

Basketkobiet.pl: Jak zaczęła się twoja przygoda z koszykówką?

Oliwia Pełka: Moja przygoda z koszykówką zaczęła się jak miałam około 6 lat kiedy moja mama zaprowadziła mnie i moją siostrę na trening koszykówki w klubie JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec.

Kto był twoim pierwszym trenerem i czy od razu ci się spodobało?

OP: Moim pierwszym trenerem była Ewa Błachut. Od pierwszego treningu polubiłam ją i złapałyśmy dobry kontakt. Między innymi ona przyczyniła się do tego, że pokochałam koszykówkę.

A skąd pomysł by przenieść się do Rzymu?

OP: W kwietniu 2018 zostałam zaproszenie na testy do klubu Stella Azzura Roma. Uznałam to za dobrą okazje na sprawdzenie samej siebie, moich możliwości i umiejętności. Trenerzy zdecydowali się pomoc mi w rozwoju i przyjąć mnie do drużyny.

Znałaś włoski? Nie bałaś się przeprowadzki i zagranicznej szkoły?

OP: Przed wyjazdem uczęszczałem na prywatne lekcje włoskiego, lecz początkowo posługiwałem się tylko językiem angielskim.
Przeprowadzka do Włoch była dla mnie niemałym wyzwaniem, ale postanowiłam, że spróbuję. W szkole pierwszy rok spędziłam przede wszystkim na nauce języka włoskiego. W tym roku w czerwcu czekają mnie egzaminy, wiec muszę więcej czasu poświecić na naukę wszystkich przedmiotów.

Jak wygląda twój dzień we Włoszech?

OP: Rano wstaje, jem śniadanie i wychodzę do szkoły. Później jadę komunikacją miejską do klubu, jem obiad i mam treningi. Siłownie i koszykówkę po czym jem kolacje, wracam do domu, odrabiam lekcje i uczę się. Później pakuje się na następny dzień i idę spać.

Jak treningi różnią się od tych w Polsce ?

OP: W klubie pracuje z wieloma trenerami. Każdy z nich zajmuje się inną częścią treningu (technika, motoryka i trening siłowy, technika indywidualna, taktyka, odnowa biologiczna i trening mentalny), razem to tworzy całość. Treningi są bardzo intensywne, różnorodne i ciekawe. Dużo też uczę się od starszych, ponieważ mam możliwość oglądania meczów starszych roczników zarówno mężczyzn jak i kobiet. Mamy też dużo wyjazdów na turnieje we Włoszech i za granicą. Trenuje codziennie, czasami dwa razy w ciągu dni a w weekend gram mecze.

Jesteś wszechstronnym graczem. Jakie są twoje zalety a nad czym jeszcze musisz pracować?

OP: Bardzo lubię grać w ataku i grać 1 na 1. Muszę jeszcze popracować przede wszystkim nad obroną, na presji na piłkę, nad kozłem i nad rzutem

Czy masz jakiegoś sportowego idola?

OP: Nie mam jednego idola. Jest wiele osób które podziwiam za to co robią i za to jak żyją. Od każdego z nich chciałbym nauczyć się czegoś.

Jakie są twoje sportowe marzenia?

OP: Grać jako reprezentantka Polski, rozwijać się koszykarsko i w przyszłości grać jako zawodowa koszykarka.

 

Złote Dziewczyny - Marek Cegliński
Złote Dziewczyny – Marek Cegliński

Miło mi poinformować, że Basket Kobiet został partnerem medialnym książki autorstwa pana Marka Ceglińskiego pod tytułem ZŁOTE DZIEWCZYNY!
Premiera książki w ostatnim tygodniu maja współgra z dokładną, dwudziestą rocznicą największego sukcesu polskiej żeńskiej koszykówki.
Więcej informacji już wkrótce.