Karolina Szlachta – „Oddać serce drużynie”

Szlachta

Przed półfinałowymi bojami rozmawiamy z trenerką KS JAS-FBG Zagłębie Sosnowiec – Karoliną Szlachtą. Zapraszamy.

Gracie bardzo dobry sezon w rozgrywkach u18, za wami bardzo udane ćwierćfinały. Jak wyglądało to do tej pory jakie macie założenia przed półfinałami / finałami?

Czy to jest dobry sezon ciężko powiedzieć, robimy swoje, spokojnie pracujemy. Tak naprawdę dopiero oba półfinały zweryfikują naszą dyspozycję i umiejętności.
Naszym założeniem jest i będzie wyjść w każdym meczu, pokazać dobry basket i walczyć o każdy centymetr parkietu. Walczyć tak, aby po każdym meczu, wygranym bądź przegranym, dziewczyny były z siebie zadowolone i schodziły z parkietu z podniesioną głową.

Także w drugiej lidze radziłyście sobie bardzo dobrze, a już za kilka dni półfinały. Jak oceniasz sezon do tej pory?

Ciężko jest jeszcze na tym etapie oceniać zespół. Jeśli mam to zrobić to myślę, że jak na tak młody zespół to dziewczyny spisał się nieźle. Jest sporo rzeczy nad którymi musimy ciągle pracować ale z roku na rok naprawdę wygląda to coraz lepiej.
Uważam, że jeśli odda się drużynie serce ona zrobi to samo i wtedy można wszystko.

Drużyna zagrała już dużo meczów w u18, 2 lidze, zawodniczki dostały szansę w EBLK. Czy ta ilość meczów to wasz atut?

W pewnym sensie tak. Każda rozegrana minuta na parkiecie to nowe doświadczenia. Jeśli chodzi o występy w EBLK to są niestety tylko epizody. Jedyne czego nam brakuje to właśnie ogranie na parkiecie 1 ligi. Patrząc na koszykarską mapę Polski większość klubów ją ma, gdzie przede wszystkim juniorki uczą się twardej gry i zdobywają tak naprawdę potrzebne doświadczenie. Co potem widać i ma przełożenie już na etapie półfinałów i finałów MP. Mam nadzieję, że uda nam się o to marzenie powalczyć

Zarówno w u18 jak i 2 lidze będziecie gospodarzem półfinałów – jak dużą przewagę to wam daje?

Przewagę… Ciekawe stwierdzenie. Niby się mówi, że własną Hala jest atutem, a kibice 6 zawodnikiem. W przypadku żeńskiej koszykówki bywa różnie. Tak naprawdę w rozgrywkach ligowych mecze, które przegrałyśmy to właśnie u siebie. Fajnie, że będziemy w domu i to jest ważne. Każda wróci spokojnie do siebie i wyśpi się w swoim łóżku.

Jak można opisać waszą grę, co jest waszymi mocnymi stronami?

Mocną stroną naszej drużyny i chyba najważniejszą jest zespołowość. Na to kładę zawsze bardzo mocny nacisk. Myślę, że zatraciło się w koszykówce pewne wartości. Dla większości ludzi najlepszym zawodnikiem jest ten który zdobywa najwięcej punktów, co tak naprawdę jest mylne. Aby ktoś zdobył punkt składa się na to wiele czynników jak zbiórka, przechwyt, dobre podanie. Robią to zawodnicy tzw „od czarnej roboty” i to jest wartościowe, rzut to jest efekt finalny pracy całego zespołu. To staram się zawsze wpajać moim zawodniczkom i myślę, że z dobrym skutkiem.

Jak oceniasz Wasze szanse w dalszych rozgrywkach u18/2lk?

Szanse…. Dopóki piłka w grze każdy je ma
Koszykówka kobiet i dziewcząt jest bardzo nieobliczalna. Wszystko zależy od dyspozycji dnia.
Na pewno chcemy i będziemy walczyć o jak najlepszy wynik.
Dziękuję bardzo ?

Karolina Szlachta

Jako zawodniczka występowała na parkietach ekstraklasy i pierwszej ligi. Była reprezentantka Polski 3×3

Zdjęcie – UKS Kormoran Sieraków.

 

Złote Dziewczyny - Marek Cegliński
Złote Dziewczyny – Marek Cegliński

Miło mi poinformować, że Basket Kobiet został partnerem medialnym książki autorstwa pana Marka Ceglińskiego pod tytułem ZŁOTE DZIEWCZYNY!
Premiera książki w ostatnim tygodniu maja współgra z dokładną, dwudziestą rocznicą największego sukcesu polskiej żeńskiej koszykówki.
Więcej informacji już wkrótce.